Dziesięć dni z życia obywatela Londynu wieku XVI. Na podstawie „Dziennika Samuela Pepysa”.
[...]8 stycznia 1666 roku (wtorek). Relacja dnia zaczyna się od obiadu. Po obiedzie Pepys wyrusza do urzędu załatwiać różne sprawy, gdzie: „[...]wiele rzeczy przywiodłem dzisiaj do dobrego końca.” Niejednokrotnie szlachcic musiał spędzić cały dzień na załatwianiu spraw urzędowych. Pepys nie podaje jakie sprawy załatwiał tego dnia w urzędach jednak pewne elementy wskazują, iż były to sprawy natury administracyjnej. Spotyka znajomego, sir W. Battena, który zdaje mu relację iż ich wspólny znajomy sir W. Coventry zrzekł się swojej godności komisarza Marynarki.[...]
Gdańsk 1945
bez tłumaczenia...dla wytrwalych :)
Kurmagazin – Sopocki tygodnik zdrojowy. Radosław Kamiński. [ część 1 ]
 Przed wojną ukazywał się w Sopocie Kurmagazin – tygodnik zdrojowy. Ot, taki przewodnik po mieście i imprezach dla wczasowiczów i tubylców. Dzięki uprzejmości Oksia, który udostępnił Kurmagazin, przez całe wakacje w Dzienniku Bałtyckim ukazywał się skrót kolejnych numerów Kurmagazinu. Skrót, ponieważ całego, liczącego ponad 20 stron tygodnika, nie szło zamieścić :) – poza tym byłoby to trochę bez sensu – pół Kurmagazinu zajmował imienny wykaz wczasowiczów którzy w ostatnim tygodniu zameldowali się w mieście, na następnych czterech stronach był dokładny program występów w muszli koncertowej przy molu...
O awanturach szlacheckich i orężu w nich używanym. Na podstawie pamiętników J. Kitowicza.
[...]Najpopularniejsza była czarna szabla która: „używana była od wszystkich okolicznościach, w których się spodziewano tumultu, a potem rąbaniny.” Szlachta pochodzenia niemieckiego, lub prezentująca ten typ mody używała nieco lżejszej broni: „do takich okazyi brali pałasze niemieckie i rapiry obosieczne”. Idealna szabla była tak wykonana, że dała się giąć prawie do samej rękojeści, a potem sama się prostowała. Najlepsze szable pochodziły z kuĽnic wyszyńskich. Szabla jako tradycyjna polska broń często urastała do rangi pamiątki i skarbu rodzinnego.[...]
OBOZY PRACY , STALAGI w GDAŃSKU 1939-1945
Opis obozów pracy, stalagów i kommand na terenie miasta Gdańsk w okresie 1939-1945
Rehabilitacja Polaków z Pomorza, wpisanych na Volkslistę
.....Nie wszyscy byli jednak zmuszani do podpisania listy, część osób dobrowolnie przyjęła niemiecką narodowość w oczekiwaniu na płynące z tego profity. Za przykład podać można przypadek Franciszka Waltersa, który w początkowym okresie wojny entuzjastycznie odnosił się do okupantów niemieckich i dobrowolnie zgłosił chęć przyjęcia niemieckiego obywatelstwa....
System kar na wielkich okrętach angielskich w XVIII wieku
.....Kara przeciągania pod stępką polegała na tym , że winowajcę przewiązywało się sznurem pod ramiona lub za dłonie i za nogi, po czym zanurzało się go w wodzie i wolno przeciągało pod stępką okrętu, raz na lewą, raz na prawą burtę. Po trzykrotnym przeciągnięciu pod stępką ukarany marynarz, nawet jeżeli nie doznał obrażeń, ginął na skutek utonięcia......
|