Hm, zastanawiam się, czy ten dyżurny ruchu stoi tyłem do kierunku Gdynia-Stocznia...
Szkoda, że nie ujęto szerzej okolicy. Ale - b. fajne (daje sygnał pod zamkniętym semaforem )
Hah, zdziwisz się Andrzej, ale to wcale nie musi być "byk"!!!
To jest, zdaje się, lepsza zagadka dla badaczy historii Gdyni...
Przytaczam cztery fotografie zaczerpnięte z Wolnego Forum Gdańsk:
1. Foto z dnia wizyty Hitlera w Gdyni w dn. 20.09.1939, przemianowanej specjalnie z tej okazji na "Gotenhafen". Urząd nosi nazwę jeszcze tymczasową - "Zivilverwaltung".
2. Fotka cz-b już po zakończeniu działań wojennych, teren uporządkowany, urząd nazwany już "Stadtverwaltung", a nazwa miasta "Gotenhafen". Czyli niby wsio normalno. Ale czy na pewno? Uwaga na budynek po drugiej stronie - nie ma jeszcze żadnej reklamy na dachu.
3a. Foto kolorowe, prawdopodobnie z magazynu "Life", z napisem... "Stadtverwaltung Gotenhaven" (!)
3b. Foto kolorowe z tej samej serii, przedstawiające budynek po drugiej stronie skrzyżowania, z apteką na parterze (istnieje zdaje się do dzisiaj) - a na budynku reklamę słynnej firmy Bayer (tej od Aspiryny). Reklama zapewne pojawiła się dopiero po pewnym czasie od przejęcia Gdyni przez Niemców, na pewno nie były to pierwsze miesiące. Obstawiam późniejszy 1940 lub 1941, przed włączeniem się USA do wojny.
4. Foto cz-b, także z reklamą Bayer, ale napisem "Stadtverwaltung Gotenhafen".
Z tego taki wniosek, że przez krótki okres, gdzieś w 1940 lub 1941, miasto oficjalnie zwało się Gotenhaven. Zamieszczone przez Ciebie zdjęcie tylko to potwierdza. I bądź tu mądry, człowieku.
M.
Gotenhafen_napis_1.jpg Foto 1
Plik ściągnięto 848 raz(y) 68,54 KB
Gotenhafen_napis_2.jpg Foto 2
Plik ściągnięto 848 raz(y) 57,63 KB
Gotenhafen_napis_3a.jpg Foto 3a
Plik ściągnięto 848 raz(y) 74,65 KB
Gotenhafen_napis_3b.jpg Foto 3b
Plik ściągnięto 848 raz(y) 68 KB
Gotenhafen_napis_4.jpg Foto 4
Plik ściągnięto 848 raz(y) 68,91 KB
_________________ "A jeśli Polska to właśnie ta oszczana klapa...???"
(Dzień Świra)
Unsere Spaten sind Waffen im Frieden,
unsere Lager sind Burgen im Land (...)
Unsere Spaten sind Waffen der Ehre,
unsere Lager sind Inseln im Moor
Moją uwagę zwróciło co innego. Chodzi o to, czy można dawać sygnał odjazdu, kiedy semafor jest zamknięty...
Jeżeli chodzi o to zdjęcie to tak, bo pociąg ma odjechać w przeciwnym kierunku niż stoi semafor - co można stwierdzić po ustawieniu dyżurnego.
U nas w Zagłębiu i na sąsiednim Śląsku Niemcy nie mieli problemów z przetłumaczeniem nazw miejscowości - bardzo często zastępowali tylko końcówkę nazwy swoim -tz.
dyżurny zawsze daje sygnał stojąc przodem do maszynisty odprawianego pociągu, czyli za nim semafor może być opuszczony.
Zaraz; jeżeli przodem do maszynisty odjeżdżającego pociągu, to znaczy przodem do lokomotywy czyli odjeżdżającego skladu-? Tak ja rozumiem.
Fakt, że zdjęcie obcięte, ale z boku ani z tyłu kolejarza nie widzę pociągu...
Ee tam; po prostu ustawił się do zdjęcia pamiątkowego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum